Idąc za przykładem Marcina postanowiłem dokładniej określić swoje cele, a właściwie jeden cel główny. Zawsze chciałem mieć jakieś fajne autko i właśnie ono będzie moim celem i motywatorem do dalszych działań. Konkretnie chodzi o Toyote Celice (umieszczoną obok na fotografii). Cel jak i czas jego realizacji wydaje mi się ambitny (albo nawet trudny), lecz możliwy do osiągnięcia. Mianowicie sprawa wygląda tak:
* Cel: Toyota Celica (r. produkcji 2000-2001)
* Potrzebne środki: ok. 25 tys. złotych
* Czas realizacji 12 miesięcy
* Start: 1 sierpnia 2010r.
* Koniec: 1 sierpnia 2011r.
Zobaczymy co z tego będzie
. Nawet jak mi się nie uda uzbierać na Celice to i tak powinienem wyjść trochę na plus. Z mojego harmonogramu wynika, że musiałbym zarabiać średnio jakieś 2100zł miesięcznie. Czyli dość dużo… Oczywiście nie zakładam że w pierwszym miesiącu uda mi się zarobić chociażby połowę z tego 2100. Zarobki mają stopniowo rosnąć aż 1 sierpnia 2011r. dobiją w sumie do 25 tys zł. Więc jak narazie wyznaczę sobie podcel na ten miesiąc:
* Plan na sierpień: 300zł
Teraz najciekawsze, jak mam zamiar tego dokonać i jakim kosztem.
* Środki na start: nie więcej niż 300zł
* Obszar działania: polski internet
* Kategorie działania: księgarnia internetowa, motoryzacja, zioła-herbata-kawa, meble, bielizna, odzież
* Sposób działania: programy partnerskie, reklama kontekstowa, inne możliwe
* Technologia: głównie blogi na WordPressie
Podsumowując:
Cel jest jak dla mnie ambitny, ponieważ raczej z natury jestem troszkę leniwy. Dzięki niemu będę miał motywację do działania i mam nadzieję że nie poddam się przedwcześnie.

Lipiec 29, 2010
Wojtek
Tags:
Dzięki za link. Co do celu to w momencie kiedy go wyznaczasz i zaczynasz realizować to już wygrywasz, bo tak jak piszesz dobry cel świetnie motywuje i mocno posunie Cię naprzód.